Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
6 postów 192 komentarze

MarkD

MarkD - Z faktami się nie dyskutuje

Sztuka dla sztuki?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pomysł na partię "opozycyjną" - ale inną albo drugą i jednocześnie taką , której celem jest urwanie min. 5% elektoratu, z tym że najlepiej byłoby gdyby to był elektorat SLD, PO lub PSL - uważam za ...

Sztuka dla sztuki - partia dla partii Pomysł na partię "opozycyjną" - ale inną albo drugą i jednocześnie taką , której celem jest urwanie min. 5% elektoratu, z tym że najlepiej byłoby gdyby to był elektorat SLD, PO lub PSL -

uważam za ...

 

Ale po kolei.

Kłamstwo założycielskie.

Mówimy o nowym tworze politycznym jako o czymś co nie ma być antypisem, bo dopuszczamy koalicję z PiS. Jednocześnie popularyzujemy go jako antypis, bo jak inaczej przyciągnąć peowską lemingiozę.

Brak celów i ideologicznego podłoża.

Przeczytałem notki właściciela nE pana Opary. Do jednej nawet wyraziłem swoje zdanie, a tu w kilku zdaniach powtórzę swoje wątpliwości. Przyjmuję bowiem za pewnik, że pan Opara i środowisko, które tworzy jego think-tank, pomysł będzie realizowało ubierając go w partyjne szaty. W celach i programie powstającej (nie wątpię, że środowisko pana Opary i ŁŁ będą tę inicjatywę realizować) partii brak jest trafnego określenia stanu faktycznego. Na bazie błędnych założeń buduje się partię bez jasnego stosunku do rzeczywistości. Ten stan faktycznie będący wynikiem mafijnych powiązań służb PRL-owskiego SB i WSI, przedstawia się jako nieudolność polskiego społeczeństwa, które na coś takiego pozwoliło. Skutki czyli: korupcja, stan wymiaru sprawiedliwości, zdolność obronna itp., to zdaniem inicjatorów źródło zła. W rzeczywistości to jedynie skutek braku lustracji albo może prościej: wynik okrągłostołowego układu.

Partyjne kierownictwo i zaplecze.

Co do kierownictwa trudno mi się odnieść. Mogę jedynie domniemywać, że partyjną elitę stanowić będą osoby, które wystąpiły w panelu dyskusyjnym na pierwszym spotkani nE oraz środowisko, plus oczywiście pan Ryszard Opara, który wyrasta nam tu na partyjnego lidera. Zaplecze i szeregi to prawicowe lemingi. Przykro mi to pisać, ale portal nE stał się prawicowym SuperFaktem wśród portali. Niepoprawni, Blogmedia24 czy Blogpress to pisma dla elit, nE pismo dla mniej wyrobionych czytelników (zanim zaczniecie wieszać na mnie psy w komentarzach, uwzględnijcie z łaski swojej, że ten post z pełną świadomością umieszczam właśnie na tym SuperFakcie). I tu nowa partia szukać chce swojego aktywu.

Polityczne niewyrobienie lub nieznajomość reguł rządzących polityką.

Razi w pomyśle na partię nE brak prostych kalkulacji i logiki. Skąd bowiem wziąć 5% poparcia? Pisze ŁŁ, że od PO i z korwinistami. Pomijając korwinistów, którzy pójdą za każdą antypolską inicjatywą (tam gdzie ich wódz zaprowadzi), to myli się myśląc o PO-lemingach. Ci ludzie są omamieni gazetą przewodnią i ona im wskaże właściwą partię. Aktualnie będzie to... SLD. Skąd wiem? A stąd, że na stronach onetu od jakiegoś czasu w każdym artykule widzę mordę pewnego premiera, którego można łatwo uruchomić, by popluł trochę na patriotów. A co jeśli mniej zdecydowani odwrócą się od PiS, panie Łazarzu? I co jeśli odbierze Pan poprzez swoją inicjatywę 2% elektoratu PiS i jednocześnie nie wejdzie Pana „partia” do parlamentu? Toż wtedy jasnym będzie prawdziwa rola tej partii w najbliższych wyborach. Piszę „partia” a myślę drużyna opierająca się na fałszywej bazie, bo sam Pan panie ŁŁ określił jako podstawę zaistnienia kłamstwo założycielskie (patrz: wyżej).

A gdzie prawdziwie szczere inicjatywy dziś?

Piszę szczere, bo uznaję racje tych, którzy np. Traktat Lizboński podpisany przez LK uważają za zdradę i wolą nie głosować niż poprzeć PiS. Jednak nawet wielu z nich uznaje PiS jako jedyną siłę propolską i mimo wielu przeciw gotowych jest wstąpić w koalicję wyborczą z tą partią. Powstające inicjatywy w rodzaju Deklaracji Łódzkiej, Ruchów Poparcia JK, itd. są dowodem na otrzeźwienie społeczeństwa. Kluby GP i dziesiątki innych nie widzą alternatywy. Co innego znajduję na nE.

Smoleńsk Najgorsze, że partia nE do sprawy smoleńskiej się nie odnosi. Jest pomijana ta Tragedia i eliminacja elity politycznej pod Smoleńskiem w każdym poście, czy to ŁŁ czy pana Opary (patrz: dzisiejszy http://ryszard.opara.nowyekran.net/post/12346,dobre-bo-polskie ) Drugi Katyń, obraz tzw. IIIRP i jej rzeczywisty wymiar są obce władzom nE.

Nowy Ekran

I może najsmutniejsza dla mnie konstatacja. Nowy Ekran miał być w zamyśle konkurencją dla Onetu, wyjściem z kręgu Salonu24 dla wielu blogerów, platformą wielorakich mediów (telewizja, prasa, radio) i do tego informacyjną platformą. Tak przynajmniej w osobistej rozmowie twierdził Łażący Łazarz, zanim otwarto portal nE. Tymczasem mamy kolejne blogowisko, w którym na SG znajdują miejsce posty obiektywnie średniej jakości, panegiryzujące opinie osób związanych redakcją czy właścicielem nE (przykład: post niejakiego thot http://thot.nowyekran.net/post/12206,pis-moze-wygrac-wybory-tylko-w-koalicji-z-nowa-partia-ll ) Prawicowe lemingi. Szkoda. Tak dobrze się zapowiadało. Zakończę więc: Pomysł na partię "opozycyjną" uważam za chybiony i szkodliwy.

Post Łażącego Łazarza znajdziecie tu: http://lazacylazarz.nowyekran.net/post/12086,jedna-opozycja-to-za-malo-by-wygrac

KOMENTARZE

  • ważny głos-
    Szanowny Kolego.

    co z głosami "nieważnymi" -

    Istotnie tak wygląda rzeczywistość polska.

    zmruż oczy i wyobraż sobie idealny obraz (pomocne będą pisma "Strażnica") .

    'Ruch" dla Polski w celu osiągnięcia narodowych celów.
    Bez nazwisk , synekur (zwykłą wypłata) .
    Program i bezwzględnie wymagane jemu posłuszeństwo - z infamią włącznie .
  • @Harcerz
    Mam oczy szeroko zamknięte. Nie oczekuję niczego.
    Nie wiem więc czego oczekujesz.
  • Autor
    W pełni podzielam Pańskie obawy...Wygląda to na powtórkę tego, cośmy przerabiali za czasów Solidarności...(wykorzystanie prawicowego elektoratu do przepchnięcia swoich - ciągle nie jest jasne, jakie środowisko reprezentuje p.Opara, czyli kto za nim stoi i przebiera nóżkami w drodze do władzy). Pamiętam rozmowy z ŁŁ i stawiane przez wielu z nas pytanie- czego oczekuje sponsor w zamian za wyłożoną kasę. Odpwiedż brzmiała- 'niczego'. Dzisiaj unaoczniły się te oczekiwania - nE ma być trampoliną do politycznej kariery...
  • @Łażący Łazarz
    Proszę się odnieść konkretnie do tez stawianych przez MarkD.
    Sam osobiście uważam, że po raz drugi na nawoływania do rozdrabniania prawej strony sceny politycznej nie dam się nabrać, wystarczy to doświadczenie, które pamiętam z lat 90-tych.
    W polityce procentuje jednoczenie się, a nie rozdrabnianie.
    Do PIS-u mam długą listę zastrzeżeń i pretensji(nawet kalibru zasadniczego), ale też mam długoletnią ocenę kompleksową działań tego środowiska i jego liderów, z J.Kaczyńskim na czele. Wiem co zrobili dobrze, a co mi nie odpowiada i mam porównanie do wszystkich innych podmiotów istniejących na scenie politycznej IIIRP.
    Ta wiedza wskazuje mi PIS jako jedyną siłę, która może zatrzymać zsuwającą się ku przepaści Polskę i dlatego przeciw PIS prowadzone jest, nie mające porównania w demokratycznych krajach Europy, polowanie z nagonką z użyciem kłamstwa i zbrodni.
    Na taki stan rzeczy mój rozum podpowiada, że każdy szczerze pragnący wyzwolenia Polski powinien działać razem z PIS, a nie obok PIS(nawet zaciskając zęby).
    NE nie chce zaoferować PIS-owi bezpośredniego wsparcia, wsparcia obywatelskiego, angażując się np. w akcję informacyjną(odkłamywania rzeczywistości) i akcję kontroli rzetelności wyborów, ambicje partyjne zachowując na okres po wyborach.
    Ja do tego ręki przykładał nie będę.
  • @Łażący Łazarz
    "którego każdy członek by podpisywał kontrakt z wyborcami, że ręczy słowem honoru iż nie będzie współpracował osobiście ani w ramach koalicji z ludźmi, którzy ..."

    Słowo "współpraca" wiele obejmuje. Czy to znaczy, że taki "człowiek honoru" znalazłszy się w parlamencie nie będzie mógł poprzeć nawet najlepszej, propolskiej, inicjatywy, propozycji "wrogiej" opcjii?

    Słowo "honoru" też jest pojemne.

    Przepraszam, ale ten "kontrakt" na "honor" kojarzy mi się z podpisywaniem zobowiązania do współpracy jak za dawnych lat ...

    Uważam, że projekt na "wyłuskanie" z "elektoratu" obecnych zawiedzionych 2-gą Irlandią i innymi cudami zapowiedzianymi przez PO lub pozyskanie z "milczącej większosci" za NIEREALNY.
  • @MarekD
    Powiem tak:
    W Czechach scena polityczna wydawała się być tak samo zabetonowana jak w Polsce. Tymczasem pojawiło się jakieś TOP 09 (16,7%) i jakieś Sprawy Publiczne VV (10,8%). Nie mam informacji co to praktycznie dało w sensie realnym dla przeciętnego Czecha. Jedno jest pewne. Informacje o zabetonowaniu sceny politycznej są chyba trochę przesadzone. Jeśli zatem pojawi się siła, która przestanie popełniać stare błędy i zacznie właśnie "program obudowywać strukturami" to możemy oczy przecierać ze zdumienia.
    Sądzę, że pomysł ŁŁ jest w trakcie inkubacji i przypuszczam, że pilnie śledzi nasze tu "ujadanie" i układa te klocki.

    Powiem jedno. Nie da się wprowadzić nowej siły do parlamentu licząc na 5.1 %. Proszę popatrzeć na Czechów. Kula jeśli przebija ścianę to ma ochotę polecieć dalej. To też zarówno pan Opara jak i ŁŁ powinni wziąć pod uwagę.
  • @nikander
    Powiem tak: Twoje słowa to miód na rany Polski. Powiedziano na NE wystarczajaco duzo, teraz czas na czyny.
  • MarkD
    Pozwoliłem sobie na dłuższa odpowiedź na twóje tezy, zapraszam.
    http://thot.nowyekran.pl/post/12545,aktywisci-pis-sa-przeciwni-powstaniu-nowej-partii-narodowo-chrzescijanskiej
  • @Łażący Łazarz
    Tak radzę zmodyfikować plan żeby nie było realnego startu z osobnym komitetem wyborczym, czy też dzięki "bezinteresownej" gościnności z innego, a takich opcji będzie sporo do wyboru. Niech to nie kusi, albo start z list PiS, albo odpuścić w tym roku. Wyprostować sprawę, bo chucpa się zrobiła, NE wrze, ludzie zawieszają pisanie, pewnie statystyki nawet spadły w ostatnich dniach? Spadły czy nie?

    Start "obywatelskich list wyborczych" to ŚWIETNY POMYSŁ, ale ramach list PiS-u i trudno oczekiwać od nich iż zmienią z tej przyczyny swój budowany dekadę (krwią nawet!) szyld i będą promować jakiś inny, czy łączony, acz fajnie było zobaczyć "PiS i Koalicjanci". Można próbować, może teoretycznie PiS (jak LPR w 2007) startować jako komitet wyborczy wyborców, ale stracą pieniądze zdaje się. Nie znam dokładnie szczegółów finansowych, ale to dla PiS ważne, trzeba działać przecież dalej, a bez kasy ani rusz. Koalicja tylko z partiami, a jak widać jej powołanie POTĘŻNIE NAS PODZIELI. Nie warto teraz.

    To marzenie o koalicji jak równy z równym uważam za mało realne, zbyt trudne do wynegocjowania. W istocie należy cenną, unikalną markę "PiS" potraktować własnie jako obywatelskie listy wyborcze z których startuje sam PiS i na połowie reszta patriotów różnych opcji z unikaniem raczej spadochroniarstwa. Stąd np piszę o sobie w kontekście mojego okręgu 12 - Chrzanów w Małopolsce. Tu chętnie będę popierał kandydatów niezależnych jeżeli się pojawią (na liście PiS!!!) albo sam nawet wystartuję gdyby była taka możliwość, bo czuję że mogę zdobyć chociażby te 4-5 tys głosów z okręgu złożonego z 5 powiatów. Niektórzy kandydaci PiS nie potrafili niektórzy uzyskać nawet 2-3 tys głosów mając dosyć mocną pozycję w lokalnym PiS, ale to łatwe do wytłumaczenia. Zapychali listę, nie mieli kampanii, nie prowadzili jej nawet w sieci za darmo. W ten sposób nie zdobywa się 2/3 mandatów, w ten sposób przegrywa się jak w 2007, albo przegrywa wygrywając jak w 2005. Każdy głos jest cenny, nie może połowa kandydatów uzyskiwać łącznie TYLKO tyle co jeden kandydat z czołówki, ale nadal spoza strefy mandatowej.

    Sieć jest już ważna, media cytują wypowiedzi z blogów itd Będzie coraz ważniejsza, teraz poważny test wpływu internetu na wyniki. Na pewno będzie mnóstwo takich kandydatów, którzy skupią się wyłącznie na sieci.

    http://marekkajdas.nowyekran.pl/post/12340,malopolska-zachodnia-okreg-wyborczy-12-chrzanow
  • Czegoś nie pojmuję...
    Tytuł "Sztuka dla sztuki" jest w sam raz, czemu bowiem jakakolwiek nowa inicjatywa na prawicy może służyć?
    W rzeczywistości przedwyborczej, tylko i wyłacznie osłabieniu wyniku PIS.
    W zamian nic nie nie można uzyskać!!
    Ten scenariusz jest powtarzany przynajmniej od czasu "Nocnej zmiany"!
  • I dlatrego najlepiej wstępować do Rycerstwa Niepokalanej
    albo Legionów Chrystusa w Kościele i "walczyć" modlitwą.

    Na tę sitwę nie ma lepszego lekarstwa.
  • @circ
    Mówisz poważnie, czy żartujesz???

    ja myślę, że Pan Bóg przeważnie pomaga silniejszym batalionom, jak mawiał Napoleon.
  • @Seawolf
    "Mówisz poważnie, czy żartujesz???"

    To dobrze pomyślane - naiwni do modlitwy, a cwani do wyborów na PO.
    Jak myślisz - przypadek????

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031